A+ A-
    Wydawnictwo Oficyna

    Dziennik Muzyczny

    Strona główna
    Wydawnictwo Oficyna Kompozytorzy Dziennik MuzycznyRecenzje Instytut Neuronowy Do pobrania Krótki opis Kontakt
    Poprzednia

    Wpis Dziennika Muzycznego numer 288

    Następna

    Koszalin, 21. 04. 2026 r.

     

     

    Rymopis legitymowany

     

    Od początków dziejów Polski

    śpiewa nam Marcin Wolski.

    Na partyjne wrzaski, krzyki

    sprzedaje nam swoje wierszyki.

    Czemu nie krzyżowym rymem

    a pod okiem sinym limem?

    Pamiętamy tyłek wizji

    sklecony nie bez prowizji.

    Wielki to tyłka talent.

    Poetycki ekwiwalent.

    Jest pytanie, nie herezja:

    A gdzie w tym wszystkim poezja?

    Pisze te swe knoty dzielnie,

    jakby lizał już patelnię,

    za dzień i za nocki

    układa rymy jak klocki.

    Tylko po co takie zwrotki,

    jakby rozsiewać plotki?

     

     

     

    Andrzej Marek Hendzel

     

    Do góry