A+ A-
    Wydawnictwo Oficyna

    Wstawki

     

    Strona główna
    Wydawnictwo Oficyna Kompozytorzy Dziennik MuzycznyPiosenki Artykuły Recenzje Instytut Neuronowy Do pobrania Krótki opis Kontakt
    Poprzednia

    Wstawka numer 171

    Koszalin, 16. maja Roku Pańskiego 2026.

     

    Port jądrowy

     

    Jest sobota. Wszędzie wokół czuć opary absurdu. Napiszę o jednym z jego przejawów, gdzie mielniactwo i mielniak pokazują swoją prawdziwą twarz. Czy słyszeliście kiedyś o Komisji Morskiej? Dawno temu sławna Komisja Morska powołana z nadania króla, dziś pokazuje mielniackie oblicze. Na­pisałem wiadomość do przewodniczącego tej dzisiejszej komisji:

     

    W dniu 2026-05-08 o 23:23, Biuro pisze:

     

    Dobry Wieczór!

     

    Jest Pan przewodniczącym Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej a ja od lat przekonuję do budowy Portu Koszalin.

     

    Krajowi potrzebny jest port strategiczny a Koszalin ma warunki, których nie ma nigdzie na całym naszym wybrzeżu. Jest tu bar­dzo blisko do głębi bałtyckiej. Brak jakiegokolwiek bodaj sensownego mikroprojekciku w tej sprawie postrzegam jako karygodne zaniedbanie.

     

    Może choć Pan zainteresuje się tym tematem.

     

    Z Bogiem.

     

    Andrzej Marek Hendzel

     

    www.hendzel.pl

    www.portkoszalin.com

     

    Odpowiedzi nie było. Posłałem zatem następną:

     

    Wiadomość napisana przez Biuro w dniu 13 maj 2026, o godz. 15:47:

     

    Dzień Dobry, Panie Pośle!

     

    https://polishnews.com/mielniak-a-port-koszalin

     

    Pan szczególnie powinien rozumieć, czym jest budowa portu i port. A Port Koszalin dzisiaj jest nam potrzebny bardziej niż Gdy­nia po odzyskaniu niepodległości. Ale skoro nikt w Polsce nie chce tego tematu poruszać, jest Polonia, na którą zawsze można li­czyć.

     

    Z Bogiem.

     

    Andrzej Marek Hendzel

     

    www.hendzel.pl

    www.portkoszalin.com

     

    I tu nagle przychodzi takie coś:

     

    W dniu 2026-05-15 o 15:34, Kacper Płażyński pisze:

     

    "Szanowny Panie,

     

    analizowałem wszystkie możliwe lokalizacje dla portu ro-ro o podwójnym zastosowaniu cywilno-wojskowym i nie ma lepszego miejsca niż w Gminie Choczewo.

     

    Dlatego tam zbudujemy Port Haller.

    Zachęcam do wejścia na stronę porthaller.pl

     

    Kłaniam się

    Kacper Płażyński"

     

    Odpisałem:

     

    Dzień Dobry!

     

    Z całym szacunkiem, kto zbuduje? Tusek i Pan? Przecież najpierw się pozabijacie.

     

    A nie lepiej racjonalnie zważyć wszystkie racje, a nie głosić tendencje, które są skrajnie fałszywe? W Choczewie chcecie stawiać elektrownię jądrową. I obok postawicie port wojenny? Żarty się Pana trzymają? To tak jakby tworzyć bazę w Zaporożu. Ot, po­mysłowość.

     

    Jeszcze raz zachęcam do rozważenia starannie mojej propozycji, która na pewno nie kłóci się ze sztuką wojenną ani z zasadami rządzącymi gospodarką.

     

    Z Bogiem.

     

    Andrzej Marek Hendzel

     

    www.hendzel.pl

    www.portkoszalin.com

     

    Czy muszę to komentować? Ludzie mają przecież rozum i widzą, z jakim absurdem mamy do czynienia. Kto stawia port i to o charakterze „cywilno-wojskowym” obok elektrowni jądrowej? To tak jakby zaproponować, że pałac ślubów umieści się w kostnicy miejskiej. Oni tam w tej wysokiej Komisji nie wiedzą, że port od razu zostanie umieszczony na liście celów strategicznych Rosji? Budowanie go obok elektrowni jądrowej to zbrodnia.

     

    I co ciekawe, nazwali ten port imieniem sławnego generała Józefa Hallera dowódcy Błę­kitnej Armii. Generał Haller nie należał do wesołków, ale nawet on w zaświatach pęka ze śmiechu na taką propozycję budowy portu. Mogli przecież pójść dalej i umieścić ten port na Hali Gąsienicowej jako port dla budowanych w Szwecji okrętów podwodnych, które to dostarczane do portu by były pocztą pneumatyczną. Skąd się biorą tacy specjaliści? Kto ich uczy przedstawiania wady jako zalety? Sami na tej stronie podają wszak, że Port Haller: „Stanowić będzie bezpieczną bramę dla przerzutu wojsk na­szych sojuszników z NATO. Powstanie w Choczewie – sąsiedztwie budowanej w Polsce pierwszej elek­trowni jądrowej.”. I dalej jeszcze lepiej: „Kluczowe jest położenie portu w sąsiedztwie planowanej elek­trowni jądrowej w Choczewie, najbardziej bowiem kosztowna część inwestycji dostę­powych towarzy­szących takiemu przedsięwzięciu jest realizowana w ramach budowy elektrowni – po­nad 4 mld zł na samą kolej i drogę krajową.”. Nie dość, że staną się tarczą strzelniczą zagrażającą bez­pieczeństwu całej Polski i Europy, to przecież zaoszczędzą na kosztach stworzenia węzłów komunika­cyjnych. Wmówili już społeczeństwu, że energetyka jądrowa to jest najlepsze zabezpieczenie na wypadek wojny. I co gor­sza, ludzie uwierzyli w tę niedorzeczność.

     

    Jedynym sensownym wyjściem z tej sytuacji jest zbudować drogi, koleje i nie budować tam elektrowni jądrowej. Wtedy powstanie mały porcik na miarę tejże dzisiejszej komisji, kraj pozbędzie się balastu w postaci wielosetmiliardowej inwestycji w przestarzałą energetykę jądrową i nie będzie to zagrożenia dla nikogo wokół. Wtedy jestem „za” takim Portem Haller. Niech sobie powstaje. Portów mamy za mało. Tylko co to ma wspólnego z Portem Koszalin? Gdzie jakakolwiek bodaj mała chęciuń­ka merytorycznej rozmowy na temat Portu Koszalin?

     

    Nie ma nic lepszego w taki dzień, jak rozwiać opary absurdu. Absurd dusi nas tu od pokoleń i przychodzi nowe pokolenie mielniactwa i wymyśla nowe metody, by mielniak miał się dumnie. Już zamiast jednego misia będą dwa misie. Oba tylko po to, by przytulić prowizję większą dzięki synergii misiów. Jednak niech sobie mają te prowizje, ale niech wreszcie robią coś sensownego a nie podcinają gałąź, na której siedzimy w Polsce wszyscy. Jeśli tylko po to powstała ta nowa komisja, by tworzyć ko­lejne sytuacje totalnego zagrożenia dla naszego bezpieczeństwa, to konieczność opublikowania tej kore­spondencji stała się jasna jak Słońce.

     

    Z Bogiem.

     

     

    Andrzej Marek Hendzel

     

    Port jądrowy pdf - 34 KB

     

    Do góry